Tydzień temu, korzystając z pięknej pogody, za pomocą syna, szpadla i taczki rozsypałam po ogrodzie zawartość mojego kompostownika….ok. 800 litrów pięknego kompostu. Na ten weekend na liście ogrodowej zostały już same drobne, damskie robótki, ale od rana zimnica straszna i trochę pada, więc raczej nici z ogródkowania. Za tydzień też nic nie po robię w „Szmaragdowym” bo mi się weekendowy wyjazd do Wrocławia szykuje w gronie przyjaciół. Od wtorku ma być podobno cieplej to może w tygodniu podskoczę na działkę, bo przecież tam wiosna, a ja nawet sobie nią oka nie nacieszę…
…pod tujami zakwitły narcyzy Rip van Winkle (śliczne są)
a gdzieś w krzakach schowały się ostatnie krokusy…
Czy ten cytrynowy powojnik -utrzymuje liście w takim kolorze przez caly sezon?
u mnie zmiana planów ogrodowych ,będę miała 20m przy siatce na powojniki.Zwrócę się do Ciebie o pomoc w wyborze
Mirelka ja je w wodzie trzymałam od środy ale tylko dlatego ze nie miałam czasu wsadzić.
w wodzie trzymam moje polar bear, juz chyba z miesiąc i jeszcze korzonków nie puściły, dlatego tamte patyki od bozgi robię metodą wsadzania do ziemi. zobaczę co skuteczniejsze
a jesli chodzi o tuje danica to koncepcja sie zmieniła jak je wsadzałam to chciałam jak u borbetki ale potem nie wiedziałam co miałoby byc za nimi. zaczęłam przeglądać forum, polubiłam sie z pinterestem i wspólnie z Iwoną i jazzy zrobiłyśmy nowy projekt frontu będą w miejsce tych kulek graby f.f. w skarpetach z bukszpanu, po miedzy nimi ice dance a za hortki i gracek
gdzieś na wątku w okolicach chyba lutego było wielkie planowanie