Jak widzę przybyła, Ty to zawsze coś fajnego upolujesz, masz fajne szkółki pod bokiem. Ja bym Ci dodała kalinę wonną do zestawu- ostatnio zawróciła mi w głowie.
Bardzo chciałabym mieć tę różę no ale tak się ma po deszczowej porze
a teraz zaskoczenie,
już ciut znużona oglądaniem tych piękności w szpalerach równiutko na rabatkach, zauważyłam krzak róży i zaraz tam podeszłam sprawdzić nazwę bo róża wyróżniała się bardzo
no i co zobaczyłam wśród tych niemieckich piękności
Piękne te bordowo-czarne łapki.
Tyle cudów wytwarzacie na wiosnę, że w przyszłym roku, jak już będzie u mnie po remoncie mieszkanka też popróbuję swoich sił w rozmnażaniu roślinek.
Pozdrawiam wszystkich pracusiów
Wiosna chyba tylko na chwilkę wpuściła zimę do nas....i szybko wróci....więc czarujmy kolorami, niech wraca.....dobrze że nie pozdejmowałam osłon zimowych z roślin wrażliwych....
A póki co dalej wiosna...
I jeszcze troszkę na poprawę humoru wobec tego co widzę za oknem....
Sasanki już za moment.....a póki co są w postaci takich fajnych puchatych pędzelków...