Mogłaś dostać z siewką nasionka.. i przy sadzeniu się przemieściło i wykiełkował. Brzydkiego liścia odetnij, jeżeli są jeszcze inne lepsze.
Druga babcia... zasypuje swoje piękne oczko... bo stwierdziła, że nie ogarnie dwóch Muminków i oczka Za to dostanę dużo lilii... będę mieć same lilie w oczku. Czyli to co mówiłam
Przyszłam pokazać Ci twoja hortkę Teraz liczę, że ten jeden patyk zwielokrotni w sezonie ilość
Kasiu, w przyszłości warzywnik będzie skrzyniowy a ekran z buka już się tworzy.
Ciekawy przykład zapodałaś.Fajna ta przegroda..i kto wie, może wykorzystam.Bukom mogę zrobic przeprowadzkę..
Klony zamówię w takim razie i potem będzie przymierzanie.Bardzo Ci dziękuję..Ty już nabyłaś spore umiejętności w zakresie porad ogrodowych
hmm...no jeszcze wiosna na dobre się nie zaczęła a klon palmowy Dissectum dał przysłowiowego czadu i szaleje, śpieszno mu do wiosny czy cuś? - no ale mimo to to jest chyba jakaś masakra z jego strony ,zresztą sami popatrzcie na fotki:
Aniu-gabion rzecz niezbędna, bo bez niego życie na tarasie nie będzie funkcjonowaćAle generalnie nie blokuje to robót aż tak bardzo-bo zaczynamy przed domem-więc w tym roku być może poza obrzeżeniem rabaty nic się nie będzie działo.
Niemniej jednak mam sporą zagwozdkę z obrzeżami wokół domu od strony wykusza.
Rabaty miały iść tak:
ale zrobi się z tego nie do końca to, o co mi chodziło.Żeby zrobić potem ten prosty chodniczek z obrzeży będę się musiała bardzo wypuścić w stronę ogrodzenia-wizulanie tego nie widzę-zielonym pisakiem zaznaczyłam, że może by jednak ciachnąć te obrzeża w jedną linię-czyli od sciany będzie to 1,7m,ale już od wykusza na jego długości wąski pasek(tam w związku z tym wysypałabym tylko kamykiem),ale w tedy ten chodniczek mógłby być ładnie przytulony do domu i od strony płotu też będzie miejsce na rabatę.Co myślicie?
Tak to teraz wygląda: