I to sie nazywa profesjonalizm.lubie takie kobiety w takich tematach.lepiej nie szczedzic.choc wiem z doswiadczenia ze wyciaganie ziemi z tak glebokiego wykopu to trodna robota.kazda lopata na wage zlota
moje mini działania ogródkowe - mikro - bo parapetowe jedynie klonik przesadzony .... ziemia przyczepką przywieziona żeby rabatkę wyrównać przed skrzynkami warzywnymi i tyle ... a no i może jeszcze ekobordy się układają czasem tu czasem tam
pomidory koktajlowe:
stipa:
werbena w końcu w ilości srylion przy drugim podejściu:
Wyszłam dziś troszku posprzątać w ogrodzie i stwierdziłam, że jeszcze zimno jest brrrr.
Ale trochę porobiłam, oczyściłam ze starych badyli jeżówki, hosty kokoryczki i zawilce. Przycięłam stipę ale nie wiem czy dobrze zrobiłam bo kiedyś wyczytałam, że przycięta stipa umiera. Prawda to ?? Jednak zaryzykowałam bo denerwowały mnie te suche źdźbła. Jak nie ruszy będą nowe. Przezimowały mi w gospodarczym małe kępki a i nowa, wysiana już spora - w sam raz już do pikowania.
Co mam zrobić z tą kostrzewą? Jedna trochę gorzej przezimowała. U żabki czytałam, że się przycina i wyskubuje. Przyciąć wszystkie czy tylko tę najbardziej suchą ?
Jak naży postępować z różami okrywowymi. Czy to normalne, że częć gałązek obumarła? W dolnej części są zielone, góra brązowa. Ściąć ? Co z kopczykami, można już usuwać??
U nas strefa przemarzania na głębokości 1m, Ty jesteś w tej cieplejszej już, ale jeszcze się skonsultuję z moim rodzinnym budowlańcem, bo z chęcią bym kopała płycej i roboty mniej i betonu mniej no i taniej.
Renia, wiosna zawitała tylko zimno jest i ponuro. Krakus, ale o tym sza...wyszłam tylko na chwilę przewietrzyć myśli. Aga, pozwoliłam sobie wyjść na parę chwil do ogrodu w poszukiwaniu krokusów o których zapomniałam i znalazłam bestie, są zaspane ale mam nadzieje że się obudzą i pokażą kwiaty. Zbyszek, doczekasz się
Ale extra!! Nie żal wydanych złotówek, jak człowiek jest zadowolony z efektu. Będzie pięknie
Ta rabata ma na prawdę duży potencjał eM. jak wróci będzie piał z zachwytu!!