Zegar mamy taki sam tylko mój na świeżym powietrzu powieszony Storczyki moczyć raz na tydzień raz na dwa 15 min. A na jesieni zaprzestać podlewania i moczenia na ok miesiąc , aż lekko przywiędną listki i dopiero zacząć podlewanie lub moczenie takie przesuszenie stymuluje je do kwitnienia
widzieliście w Maja w ogrodzie,pomidory sadzone w workach, fajna sprawa
muszę tak posadzić.
i te patyki z leszczynowe jako różne podpory,też wykorzystam
W ogóle odnoszę wrażenie, że im później tym ten ogród wygląda lepiej ( w przeciwieństwie do Le Bois de Moutiers) a pewnie najlepiej pod koniec września a nawet w październiku.
Agusiu, dziękuję! Optymizm nam teraz bardzo potrzebny, bo najdłużej się czeka te ostatnie 5 dni. A tu jeszcze całe 50 do 1 marca. A do kalendarzowej ? Jeszcze dwie dyszki więcej.
Mam jednak nadzieję, że namiastka tej wiosny około tej daty/ 1 marca/ już nam się pokaże! Czego wszystkim życzę z całego serca.
Mira, ja od dawna się czaję na ten ogród jesienią bo chyba wtedy wygląda najlepiej. Zresztą swoją nazwę zawdzięcza właśnie pióropuszom traw.
Ale chciałabym tez go zobaczyć jak kwitną ciemierniki w tych bukszpanowych kulach - tylko szkoda, że on jest tak daleko więc to jest raczej nierealne.
Cottage garden chyba lepiej wyglądał w lipcu - było tam bardzo kolorowo.
Dzisiaj jedyny dzień w roku! Gramy!
Latorośl moja jest szefową sztabu harcerskiego. Już siódmy raz szefuje, a od kiedy zbiera, to juz nawet nie pamiętamy.
Wrócę to odpowiem. Teraz lecę, bo robię za wsparcie logistyczne dla sztabu. Mus zawieźć żarełko dla wolontariuszy.