Agatko, Edytko, właśnie dlatego jego wybrałam. To odmiana Cheddar o kremowo-żółtych kwiatach. Na dodatek kwitł nie tylko wiosną, ale całe lato i jesień. Jakiś szaleniec. Nie wiem czy on tak ma w genach, czy ten rok temu sprzyjał.
Ipomea...po wyjęciu z donicy okazało się,że pozostał różowy "ziemniaczek".
Zerwałam liście, wsadziłam go ponownie do małej doniczki i zabrałam do domu.Bardzo szybko wypuścił nowe listki.
Po wsadzaniu do wody zaczyna się ukorzeniać...widać już małe korzonki.Jeszcze trochę i wsadzę do ziemi.To tez tak eksperymentalnie...może się uda...
Powiedz mi Karolino, jakiej szerokości masz te swoje rabatki? Ambrowiec jest piękny, w dodatku kolumnowy o wąskiej koronie, w sam raz na takie nasze wąskie przestrzenie, też chodzi mi po głowie czy nie wsadzić go u siebie w narożnik. Same rarytasy wybierasz Mi koncepcja się podoba, ale doświadczone Ogrodniczki muszą się tutaj wypowiedzieć