Amelia, nie będą, własnie rozmawiałysmy z Tess, że nie wytrzymują w słońcu kompletnie. Chyba że dasz pod rośliny. Lustro, to szybki pomysł, co zrobić z brzydkim murem, kiedy nie chce się go tynkować
Artemisy stoją sobie w cieniu i czekają na niższe temperatury, mam nadzieję, że nie będzie to trwało zbyt długo....
A ja zajmuję się tymczasem bardziej przyziemnymi pracami, jak u wszystkich tak i u mnie chwasty się niczym nie przejmują i rosną sobie w najlepsze - także toczę z nimi nierówną walkę.
Podpisuję się pod słowami Pszczółki obiema łapkami.
Kondziu, wielkie gratulacje!
Za trzy dni będzie trzecia rocznica odkąd jesteś na Ogrodowisku.
Pamiętam Twój ogród z tamtych początków. https://www.ogrodowisko.pl/watek/2043-kondziowy-ogrod?page=2
Pamiętam też, jakie doły miewałeś, chwile zwątpienia i zniechęcenia. a jednak dzięki uporowi, wielkiemu nakładowi pracy i wytrwałości w dążeniu do celu - jesteś jednym z najlepszych ogrodników na O.
Wystarczyło Ci trzy lata, by osiągnąć prawdziwe mistrzostwo. Brawo!
Tess, popsułaś mi humor swoja informacją!!! Tydzien to rozpasanie niemożebne, tak się nie godzi!!!
Kuba..własnie rozpatruję prosecco na tarasie. Mam nowe meble i jakoś nigdy na nich nie leżałam, ba, w ogole nie lezałam w ogrodzie!!! Nałożę kapelusz i nie bede patrzyła na ogród.
AAA, słuchajcie, czy Wy tniecie kwiaty jak żurawki kwitną?
Celebruj, w sposób dowolny Ja tez już rączki zacieram na moje wolne. Mąż już dzisiaj rano wyjechał, a syn wyjeżdża w niedzielę. Yupi! Będę miała cały tydzień dla siebie.
Ewik, jedna osa nic nie zdziała, nawet nie poczuję)))))
Nic nie zrobię, celebruję wolne!!! Nie paczę tam i już. Jutro przyjdzie moja kostrzewa, to się natyram, cały warzywnik z kwadratów do przeniesienia