Sama jestem ciekawa co mi z tego wyjdzie. A tego jegomościa chętnie bym w tym przedogródku ulokowała, ale jest już duży i nie wiem jak z przesadzaniem nam pójdzie.
gwiazda jesiennego ogrodu, ot zwykła borówka amerykańska. I smaczna i piękna
Jak już mowa o przebarwieniach jesiennych, to pięknie wygląda na mojej bramce winobluszcz. W tym miejscu wolno mu rosnąć i w ten sposób zasłania mi śmietniki od drogi
Jak już wejdę, to mam takie widoki na prawo
a takie na lewo:
I w drugą stronę:
Zmiany na rabacie, zrobiłam podział na część żwirkową z zielonymi kulkami i kwiatowo hortensjowo różną wykończoną korą. Przedzieliłam wszystko łukiem wykonanym z berberysów, fajnie wygląda i stanowi dobrą zaporę dla kamyczków. Co myślicie coś z tego będzie? Wszystko jeszcze nie dokończone, ale się ciesze z postępów wiec się dzielę