Iwona, Viola, Jankosia, Justyna - grujecznik jak widać lubi słońce, ale nie takie nachalne i non stop.... mój sucho nie miała, bo miał podlewanie z trawnika regularne.. a eM o trawnik dbał by przeżył upały.. To tylko ja sknerzyłam na rabaty.
Mój się broni sentymentem, bo to prezent od Danusi i tym, że wiosną jest po prostu cudowny.. wiosną się nim zachwycam.. a jesienią jest tyle innego dobra, że u mnie nie przeszkadza, że jest od sierpnia łysym badylem. Natomiast jako soliterowe drzewo mógłby bardzo wnerwiać..
Jak kiedy dostanę olśnienia gdzie go przesadzić to przesadzę, a na razie... musi biedak się męczyć.
U Miry w Tanowie grujecznik jest cudowny.. ale u niej ma takie rozproszone światło..
I focia wczorajsza