Czyli Virgin wygrywa Nawet już znalazłam sklep gdzie są dostępne. Zaczynam się wciągać... Idę zobaczyć do Ciebie na te czosnki. Główkowaty pasuje mi bardzo kolorystycznie do ogrodu między hortensje ale z tym półcieniem może być problem. Lipa sąsiada coraz większa i już nawet widzę po smaragdach jak mniejsza ilość słońca i wody wpływa na nie niekorzystnie Tulipany średnio lubię ale czy jest coś innego wcześnie kwitnącego białego z cebulowych? Tak aby zakwitały przed Everestami? Cieszę się, że chciało Ci się pomóc
Aganiu, dzisiaj wysłałam paczuszkę z roślinkami. buziaki
Ta niska ma ładniejsze kłosy No proszę, radzi sobie i ładnie rozjaśnia
Ja pierdziu... ale się ulokowały......
I pod tym podpisuję się obiema rękami Mądra Kobietka z Ciebie, Aganiu Doczytałam o brązowych limkach. U mnie podobnie, z tym, że limki akurat różowe, a magical moonlight brązowieją. U mnie zauważyłam, ze zależy to od dostępu słońca - w pełnym nasłonecznieniu szybciej dojrzały, więc też juz brązowieją. Jesień widać w ogrodzie... Twoim wrzosowiskiem, Agatko się znów nacieszyłam Choć to jesienne kwiaty Pozdrawiam serdecznie...
Mój pajączek- muchomorek Szkodnik czy przyjaciel?