Dzięki
Mam gdzieś zapisane, jak znajdę to ci napiszę.To świerk wolno rosnący, trochę rahityczny,ale ja takie lubię
Świetnie nadaje się do mniejszych ogrodów
Dzięki.co dzień lepiej,ale nie za dobrze i nie normalnie jeszcze.Szybko nie mogę się obracać, ani schylać.
Podziubałabym coś w ogrodzie, a tu nie wolno. Mąż stróż pilnuje.No cóż trzeba leki brać( bo bez nich masakra,zwłaszcza ranem ) i nie marudzić tylko czekać na lepsze dni. Ogrody musza poczekać.
I tak mąż coś trochę zrobił.Syneczkowie,Posadzili mi nowe roślinki.
Kupiłam z mężem do nowego ogrodu :
Magnolię George Henry Kern - ponoć najbardziej wytrzymała.
4 powojniki owojnik comtesse de bouchaud - poszedł na Dębowy
A Warszawska Nike; Błękitny Anioł i Clematis Ernest Markham do nowego ;
Jak się można łatwo domyśleć, po 4-godzinnych zakupach, bagażnik pękał w szwach...
ale nie tylko bagażnik...rośliny opanowały cały samochód!!!
Oprócz ekipy łódzkiej reprezentowanej przez Bogdzię, Carolę (popcorn), Renię (rozark), Gosię (11stokrotka), Mariolę (paniprzyroda) i jej przyjaciółkę Danusię oraz moją skromną osobę…była też z nami Kasia (Kasya). Spotkałyśmy też przesympatyczną wielbicielkę Ogrodowiska Panią Dorotkę z mężem. Dorotka ujawnij się!!! Czekamy.
Razem z dziewczynami byłam w sobotę na Święcie Kwiatów w Skierniewicach. Była cała masa wystawców, wiele ciekawych roślin, ceny całkiem ok. i dzikie tłumy kupujących….
Kilka fotek które udało się cyknąc…
…na początek szałwia – maleństwo miało ponad metr
ogromna ilość stoisk po prostu doprowadzała do zawrotów głowy
Iwonko dziękuję. Myślę, że może kwitnąć. Poczytam o tym Kleine Silberspinne.
Nosi mnie. Rozgrzebany tył (bo czekam na palisadę ) drugą rabatę coś tam zaczęłam - na razie tylko powsadzałam zakupy A teraz chodzi mi pogłowie żeby przeorganizować przód. Chcę kulę bukszpanową zabrać z donicy i tak myślę czy nie przegrupać bukszpanów do kupy, żurawki ciemne jakoś inaczej i wyperdzielić te apache.
A to mój klonik. Słabo widać jego górne gałązki, które są jeszcze bordowe. A on sam... tęczowy