Dziś obiecane zdjęcia

Na początek coś, co miało być lawendą, ale ... okazało się bambusem?
Wyciepałam, zobaczymy na ile udało się go usunąć. Wysokość ok. 50 cm, ale w ziemi chyba tyle samo, albo i więcej. Korzeń w kolorze marchewki, ale w środku biały. Zapach? hmm przypominający chrzan, ale baaaardzo delikatny. smak??? nie próbowałam

W poprzednim ogrodzie walczyłam z chmielem, tu z bambusem. Zobaczymy co przyszłość przyniesie
no to jedziemy dalej. Tutaj jeszcze raz widok na całość.
Przed zmianami:
Po zmianach:
Nie ma już drzewek w oddali, a teren przed działką - oczyszczony