To Hot Papaya (miała kwitnąć w lipcu!!!!)...w rzeczywistości bardziej czerwona...leżaczek 2 lub 3 strony wcześniej....nie ma co oglądać....ale od razu siem rzuca w oczy
Krzaczorków nie rozpoznaję a to jest rozchodnik okazałyodmiany konkretnej nie znam...pięknie się rozrasta i z uciętych kwiatów dobrze wypuszcza korzenie w wodzie już możesz spróbować...za miesiąc wsadzisz do ziemi.
Też stawiam na jukę, raczej młodą....nie widać, żeby kwitła w tym roku.
To zakładam, że ostróżka
a czy "żurawka" miała kwiaty?, bo cosik za gęsta na żurawkę...jakoś dziwnie się rozrosła(nie widzę jej na żywo), ale specem od żurawek jest Łukasz, może On coś Ci podpowie
frrrr...wsadziłam go do kwiatów schował się na samo dno na ziemię i już nie ruszam ...a jeszcze nagrałam ...on chyba chce spać ..śpij malutki gościu...
Katka jak ja lubię Twoją radość i optymizm na ustach, chyba wszystkie Kaśki tak mają....cieszy mnie, że wilczomlecze tak podbiły ogrodowo twoje serce, ale wierzbówki ode mnie nie dostałaś, może pomyliłaś wiązówką błotną
Ten krzew o pstrych ilistkach i fioletowych pąkach, które nigdy się nie rozwijają, to hibiskus variegata
Dawno do Ciebie nie zaglądałam, masz jak w zaczarowanym ogrodzie. Piękna trawa! Czy ta żurawka, która jest na tym zdjęciu nadaje się do cienia? I jak ona się zwie? Dzięki
a tez żywy i nie wiem jak mu pomóc czy ktoś wie ?
on się rusza ale chowa głowę może coś go oślepiło myśleliśmy że wieczorem odleci a tu rano znów jest w tym samym miejscu...czy może powinnam go zanieść na rabatę może on chce wkopać się w ziemię lub jakoś schować ...tylko że pada deszcz co robić ile wytrzyma tak siedząc....
czy ktos wie co robić z koliberkiem ....? jak mu pomóc...?
Joasiu ja miałam tak samo z tą miłością do cyni, tak naprawdę, to z wielkim oporem je posadziłam, moja teściowa je lubi, to dla niej, ale ja też je już polubiłam