No nareszcie jakieś foty u Ciebie. Magnolia cud miód urody, to ta Elizabeth?. Ja nie wiem jak ty jesteś w stanie tyle zrobić w jeden dzień. Ja wczoraj przesadziłam dwie hortensje i dwie śliwy dziecięce i padałam.
A i nowy dół mam, ale nie moimi łapkami zrobiony.
No właśnie tak jakiś nierówno..jedne rosliny wcześniej inne później, nie wiadomo jaki miesiąc mamy
Tak jak juz pisałam niektóre tosliny patrza na termometr a inne w kalendarz
Ania/Anpi wyglądały, bo już ścięte (trawy nie tulipany). Teraz trochę żałuję, mogłam poczekać na efekt jak rozkwitną. U nas ma padać w najbliższym tygodniu.
Sylwio myślę że pączki są przemarznięte, u mojej Iolanthe było tak samo, wyłam jeden pączek i sprawdż - jeśli pąki stoją w miejscu a liście się rozwijają to na 99 procent przemarzły. EDIT:
Poleciałam jeszcze zrobić fotkę, większość pąków już wyłamałam ale do kilku nie dostałam - nie wyglądają jak przemarznięte ale już po nich:
Tak to już jest z tymi pieskami i kotkami. Ja zwierzęta kocham, terenu im nie grodze. Na szczęście nie mam takich problemów, że przez zwierzęta tracę rośliny