Witajcie po bardzo długiej nieobecności. Sam jestem pod wrażeniem jak szybko czas minął. W życiu nie pomyślałem, że w życiu ogrodu blisko 3 lata to aż taka przepaść. Co to będzie za 10 lat... Nie narzekać!
Jeszcze widoczne ślady po świeżo zrobionym nawodnieniu. Z powodu suszy albo choroby (?) platan zaczyna żółknąć. A może to po prostu jesień się zbliża.
Meteasekwoja podcięta tydzień temu. Dziwnie to wygląda trochę. O dziwo dobrze się czuje w naszych warunkach.
Gosiu, przyczyną raczej nie było stanowisko, może ziemia zbyt przepuszczalna i nie zatrzymuje tej wody ( z tego powodu pod hortensje dodaję tyko trochę torfu)
Te rosną w pełnym słońcu cały dzień i nawet wyraźnie widać, że mają bardziej rozwinięte kwiatostany ( fotka dzisiejsza, śladu upałów po nich nie widać, obficie podlewane i tutaj uwaga- unikam jak ognia zmoczenia kwiatów dlatego nie używam zraszacza- szybciej dostają brązowych plamek)
Joasiu- w pierwszych promieniach słońca uzupełniłam fotki o nazwy
Vanilki a ta bez kwiatostanów to Shikoku Flash ( była cięta w celu rozkrzewienia a niestety kwitnie na pędach wieloletnich, więc czekam do następnego roku, lekko zaróżowione główki to pienna Diamant Rouge)
Wczoraj na szybko cyknęłam kilka zdjęć, bo cały dzień siedziałam w rozpakowywanych rzeczach, plus pogoda raczej nie pomaga do grzebania w ziemi .Ale mamy tropiki