I nowy nabytek lipcowy.
Wejście do bajkowego ogrodu, jak stwierdziła moja sąsiadka Po pergoli już powoli pnie się róża dukat. Zobaczymy, jak będzie za parę lat, o ile sił mi starczy na zwalczanie chorób różanych.
I stan obecny przy huśtawce:
I limki tegoroczne:
Tyle o ogrodzie zmysłów - warty obejrzenia!
Teraz przerwa, a następnym razem wkleję jeszcze jedna ciekawostkę i owe załozenie - Ogrody Biblijne Oczywiście też w Muszynie.
Witaj z rana Aguś, wykorzystuję chwile gdy dzieci śpią
Bardzo lubię delegacje do Muszyny bo zainwestowali w to miasto góre pieniędzy i zrobili cuda na kiju! Parki, ogrody, ścieżki wybrukowane, mosty, trasy spacerowe - no bajka po prostu! Połączenie pracy z odpoczynkiem - cos wspaniałego!