Witam,
po prostu zapytam, co mam z tym kurczę zrobić? Pomóżcie.
Chciałbym pozbyć się pnącej się winorośli na brzegach ogródka (nie wiem dokładnie co to jest, ale wydaje mi się że winobluszcz pięciolistny z czymś jeszcze). Strasznie ciężko się tego pozbyć.
Macie dla mnie pomoc?
Już odpowiadam.
Ten pasek właśnie M wysiał i będzie tam trawka. Niestety roślin tam nie posadzimy, bo pod ziemią jest szambo betonowe. Głębokość wykopu to 20cm, więc żadne roślinki tam nie przetrwają. Jedynie trawka, choć i ona ma ciężko.
Kurcze sadziliśmy niedawno te bukszpany, tzn. przesadzaliśmy z innego miejsca. Jakoś to mi się wydawało odpowiednie.
A co myślisz zamiast rozplenic hakone all gold lub beatlesy, bardzo mi się podobają te trawki.
Ewcia, ponieważ mieliśmy obok podjazdu duży spadek, z którym nie wiedzieliśmy co zrobić. Trawa spływała, ziemia spływała, ciężko by było podlewać. Kamienie służą jako murek oporowy.
To są górskie kamienie rzeczne, które mieliśmy do wykorzystania i wykorzystaliśmy.
A z tymi donicami przy tarasie to się lepiej zastanów....czy chcesz za każdym razem biegać dookoła donicy.
Mamo pić...i lecisz dookoła. Mamo jeść i znów lecisz.
Niesiesz sobie coś do picia....i w drugą stronę dookoła. Dzwoni dzwonek, listonosz przyszedł...biegniesz dookoła. Dzwoni tel... biegniesz....
I wydeptasz sobie trawnik przy okazji
Może lepiej jakieś przejście zaplanować? Bo później nie tak łatwo wyburzać donicę