Nie sfrustrowani tylko wnerwieni na moje bezpośrednie formułowanie myśli
Ale fachowiec co jest czystym teoretykiem nie jest dla mnie autorytetem .. i mój niedyplomatyczny ozór przysparza czasami wrogów
Spoko.. mi to rybka... ale nerwa mam na wpis pod Mają.. pod pseudonimem... po prostu brzydzę się tchórzami.. ukrytymi za pseudonimami.. można wodę mącić..
Odwaga cywilna jest największą odwagą.. tego współczesnym brak.. odważni anonimami. Hejterzy ...
Ja nie mam nic od ukrycia.. widać jaka jestem, co mam i jak wygląda moja facjata.. innym w tej materii brak przysłowiowych jaj. Nadrabiają ich brak dokopywaniem pod anonimem. Ale to nie mój problem., że komuś brak jaj, ma frustrację, brak dystansu do życia..... . do siebie. Nie jestem psychologiem i nie umiem postępować z takimi osobami.. mogę tylko olać..
Ale olanie to nie moja natura.. odwagi cywilnej mi nie brakuje.. potępiam takie zachowanie. Potępiam publicznie. Z imienia i nazwiska, miejsca zamieszkania i takich tam.. Nie mam czego się wstydzić, nie mam wyrzutów sumienia, a anonim.. to tchórz.
Zresztą jesteśmy podobne charakterami Wiesz co mam na myśli
Zależy mi na opinii takich jak TY
Długi wywód.. pasuje focia nawet byle jaka..
Justyna...dobrze zauważyłaś to dzwonek karpacki Po przekwitnięciu może troszkę się rozkladają na boki ale nie razi to aż tak bardzo.
Stipy mam już w tylu miejscach, że już starczy. W donicach większych też mam
Tess....czyli witaj w klubie. Ja jesienią dorwę tego co mi sprzedał te jeżówki...ma to jak w banku...niech no tylko przyjedzie na targi!
Ciekawa jestem co to za odmiana, która tak późno kwitnie??? kolor ma podobny do geischa orange, ale nie mam pewności. Kwitła niezbyt obficie, ale baaaardzo długo bo prawie miesiąc...
I na dobranoc kolejna hortensja, która z donicy trafiła do ogrodu, zakwitła dopiero w tym roku... i nie była nawożona a jest blado- niebieska... tylko ma 50 cm a perovskia ma 1,2 m....
Róża posadzona w zeszłym m-cu jak parkowa NN (trzy szt.)czy ktoś może ją zidentyfikować??? Ja jakos nie potrafię
W ogr. bot. nie mają nazw a chciałabym wiedzieć co ona za jedna
Wielkie dzięki. A już tak dzisiaj myślałem żeby je przesadzić, ale skoro twierdzisz, że dają radę w pełnym słońcu to zostaną. Na razie poobcinałem prawie wszystkie liście i praktycznie ich nie widać, martwi mnie jedynie fakt, że młode listki które wychodzą też łapią poparzenia. A ile czasu będzie potrzebowała na zadomowienie się na nowym stanowisku?
No cóż, rysować myszka to ja nie umiem, a skaner nie działa. Nie wiem na ile czytelne będą moje wypociny.
Żółte- Jałowiec Golden Carpet przewieszający się z murku
Zielone kule- Danica
bordo- berberys Admiration
za nim coś o kolumnowym pokroju- no właśnie co?
Pomiędzy kulami wiosną czosnki, później jakieś trawy.
W to wszystko chciałabym wplątać byliny, żeby była zmienność cały rok.