Zbyszek. jak pisałam powyżej .. hosty są w środkowej stawce dla ślimaków.. zdecydowanie najpierw zjadają inne rośliny. I u mnie nie zauważyłam by niektóre odmiany mijały..
I czytam i oczy otwieram jak 5 złotówki..kto pisze takie bzdury. Moje ślimaki łażą po lawendzie.. może jej nie jedzą, ale idąc do czosnków to zbieram z lawendy codziennie całe stada. Wczoraj w nerwie wyciepałam wszystkie czosnki bo przyciągają ślimaki. Z tej listy ślimaków nie mam w miarę na piwoniach. NIc nie napiszę o santolinie i gipsówce bo tych roślin nie mam. Całą resztę żrą, łażą po tym i maja w nosie co piszą w artykułach. Wilczomlecz też jest oblegany. Nie jedzą ale łażą po nim. Płomyki, goździki wtryniaja aż miło. Chętniej niż hosty.
Nie jedzą żurawek i werbeny. Łażą po tym ale nie gryzą.
Buziaczki za Kazimierza Odnowiciela.. daje czadu chociaż mały
I dzięki za piękne foty u Ciebie...
zapraszam wszystkich na wspaniałą ucztę dla oczu do Bogdzi.. niech CFS się schowa..
To Ty masz bardziej delikatne ślimory. U mnie dużo bylin, nie mam szans na zasypanie wszystkiego co lubią. Zwłaszcza jak z powodów zdrowotnych u mnie jajek je się bardzo mało.
Mówili, że kawy nie lubią.. do kompostu wrzucam fusy po kawie... moim to nie przeszkadza.. nawet po fusach łażą.. ale po granulkach trup się ściele gęsto.. patrzę gdzie lubią urzędować i tam podsypuję..
To fragment ogrodu... i nie widać drugiej linii, ja mam niestety ale dość sporo dobra.. i byliny czyli przysmak ślizgaczy. Byliny bardziej lubią niż hosty. To przesąd, że hosty są najbardziej narażone.. Sałata , papryka i bazylia, ostróżki, złocienie, astry..to są przysmaki.. a hosty są w połowie stawki ulubionych potraw.
Jadąc wczoraj rowerem miałam świetną zabawę.. tak jechałam by jak najwięcej ślizgaczy na chodniku rozjechać.. ktoś mógł sobie pomyśleć, że pijana baba jedzie na rowerze Potem zgadałam się z mężem że robił to samo Jechał za mną to nie widziałam
W ostatnią niedzielę miałam przyjemność być na kiermaszu sadzonek u Kasi i Andrew Bellingham. Bardzo udana jak zwykle impreza, kupiłam trochę sadzonek roślin jednorocznych. Miejsca znalazły już limonkowe i fioletowe cynie oraz szałwia trójbarwna w kolorze fioletowym. Jeszcze na swoje miejsce czeka tytoń leśny (nie mogłam sobie długo przypomnieć co też jeszcze nabyłam). Impreza z atrakcjami (m.in. wykłady na temat roślin leczniczych, dżdżownic kalifornijskich, robienia kompostu). Można było coś przekąsić i oczywiście pozachwycać się wiosennym ogrodem gospodarzy.
W zasadzie nie kopczykuję, ostatnio trochę sypnęłam torfu bo to miałam .. i zimy nie było
I pożegnanie RH i azalii
Upss to orlikowo... ma 1,2m wysokości..
Pięknie kwitną, ale po deszczach nastał ich koniec
Więc ostatnie focie RH i azali.. i czekamy na róże.. acha... Falcon już dziś przyszedł.
Nowa Zembla
Pytanie do Bogdzi, dlaczego połowa pędów mi zaschła przed kwitnieniem.. Same końcówki.. i jest tylko połowa kwiecia.
I z innych ujęć... mam mało RH to muszę focić na różne sposoby i z różnych stron
No cóż, mój ogród nie należy do ogrodów godnych inspiracji.. a tu proszę. oglądam prawie moje
Dla Ciebie uporządkowana część Z czosnkami.. wczoraj upierdutałam liściory Tzn wyrwałam, bo rwanie jest szybsze niż wycinanie. Fajna rabata, ale trudna do sfocenia z powodu położenia.