Hej hej,
Jak fajnie ,że jednak załozyłaś swój wątek

Piękną masz działeczkę, no i najważniejsze,że masz wpływ na wszystko! Wygląd domu chociażby.. ja niestety musiałam zaakceptować to co zbudował deweloper brrr.
A jeśli chodzi o styl ogrodu..
Powiem Ci kochana,że pewne rzeczy sa tak oczywiste ,że aż się ich nie widzi

W moim przypadku siadziłam najpierw wszystko po jednej sztuce co mi sie tam podobało i co dostalam.. Jedną rzecz wiedziałam tylko ,że nie cierpie żółtych i czerwonych kwiatków

roślinki kupowałam z przewagą liliowców bo bardzo mi sie ich liscie podobają haha..
a od 3 lat latałam w piżamie ( bo rano najlepsze światło

)na pobliskie łąki fotografować trawy.. trawy z rosą, trawy w promieniach słońca, trawy oszronione.. jesienią zrywalam sobie polne chabazie ( włącznie z krwiściągiem hihi, o czym nie wiedziałam)..ale na sekundę nie przyszło mi do głowy ,żeby sobie trawy w ogrodzie posadzić

w domu mam minimalizm, a ogrod zapchalam byle jak byle tylko rosło...
Ale w koncu nastał dzień, gdy trafiłam na ogrodowisko..
Rozejrzyj się więc dookoła, pomyśl w jakim otoczeniu czujesz się najlepiej, do czego Ciebie ciągnie, jak chcesz,żeby wyglądał twój przyszły dom.. a wtedy będziesz wiedziała jaki ogród stworzyć
pozdrawiam serdecznie
Agata