Długo mnie nie było co nie znaczy, że próżnowałam. Pracowałam zawzięcie cały czas i w ogrodzie i w sadzie i na warzywniaczku. Wrzucam efekty moich zmagań i czekam na ocenę - tylko łaskawym okiem proszę - wszak jestem początkujaca.
Na pierwszej fotce rabata pod domem. Hortensje jak widać przyjęły się i mają się całkiem dobrze. Przed nimi posadziłam żurawki ale nie jestem pewna czy jest "Georgia Peach" czy "Berry Smoothie" Pani która sprzewdała też nie była pewna. Ja stawiam na "georgia".
Dalej kosodrzewinę na pniu podsadziłam Rozplenicą "Hameln" a przed nimi szpaler rozchodnika "Raspberry truffle" .
Za kulkami z bukszpanu też posadziłam rozplenicę "Hameln" .Przed nimi będzie obwódka z konwalnika ale narazie nie dostałam go jeszcze
To miały być Tulipany Exotici kupione w Biedronce. Niestety odbiegają od tych prezentowanych przez Was . Nie są tak ładne , nie mają zielonych pasków. Coś się u Biedronkowego producenta pomieszało i zapakował inne cebulki. Znowu pech.
Ruszyliśmy z przedogródkiem!
Plan był od zawsze znany - jak tylko zobaczyłem jedną z realizacji Danusi od razu wiedziałem, że chce taki mieć - tzn namiastkę tego w mojej skali i możliwościach
brakuje jeszcze żurawek i czarnych trawek - trwają poszukiwania bonzai to cyprysik gruszkowy - jeszcze młody i niedawno cięty - nazwałem go brzydkie kaczątko - bo mam nadzieję, że ładny będzie dopiero za 2-3 lata
na rabatę obok doszło parę iglaków i przeniosłem w tle hortensje vanilia fraise
na dość słonecznej rabacie na której rosło wszystko i nic nastąpiła zmiana koncepcji - podniosłem nieco rabatę i po całości zasadziliśmy lawendę
w większości udało mi się już podocinać krawężniki i kamieni e w ścieżce - także trawnik zaczyna już fajnie wyglądać
z tyłu pod drzewkiem zasadziliśmy na próbę na kamieniach lawendę - na próbę bo chcę zobaczyć czy jest różnica jak będzie w kamieniach napodniesiemiu a w korze
i na koniec dosadziliśmy tawułkę - tak żeby w przyszłości stworzyć 2 dość niskie kolorowe kwadraty