Ogród pod lasem
21:51, 03 maj 2015
Dziewczyny. Ledwo żyjemy. Cisy posadzone, jednego zabrakło, więc jutro kontynuacja. Ciężkie jak jasna cholera! Rozgrabiałam jeszcze ziemię w zagłębienia, które zostały po położeniu nawodnienia, grabie mam niestety jakieś niewygodne:/ Umordowałam się, sił wystarczyło mi tylko na wsadzenie dwóch trawek i powojnika do donicy. A ja, głupia, myślałam, że prace w ogrodzie to taka romantyczna i przyjemna czynność!
Fotek parę wrzucam z krajobrazu po bitwie
Moja niezbyt imponująca kompozycja.
I trochę nowości od Szmita.
Fotek parę wrzucam z krajobrazu po bitwie
Moja niezbyt imponująca kompozycja.
I trochę nowości od Szmita.