Miałam takie stelaże z matą kokosową. Oryginalna mata się zniszczyła więc dokupiłam nową. Najtaniej mi wyszło w opcji kupić matę na materac powlekaną i pociąć na kawałki. Pobyło to sobie obciążone kamyczkami, ułożyło się w miarę i teraz mam problem z wyborem roślin.
Myślałam o ziołach ale niskich i długo kwitnących. Albo o goździkach...żeby zapylacze przylatywały i o pomidory zahaczały
Co doradzicie?
skoro już wyszłam z aparatem ,to jeszcze Was pomęczę zdjęciami
jakby się jakieś powtórzyły ,to sorki ,ale wstawiam prosto z kart pamięci i na tych małych ikonkach ,to nie widzę dobrze ,czy już było ,czy nie ...sks
i jeszcze szersze kadry od dołu i od góry ,w poprzek itp itd ....
jak myślicie -może tak być ,czy od czapy ?
nie boję się krytyki ....nie każdemu się to może podobać wiem
ale dzięki Waszym pomysłom ,nawet ,jak z nich nie korzystam -to samej mi wpadają jakieś inne rozwiązania
Hortensja pnąca w końcu kwitnie.
W ubiegłym roku miała tylko jeden baldach.
Padało intensywnie w środę i wczoraj.
Piwoniom się to nie spodobało.
W "wazonie" po oliwie znacznie lepiej wygląda.
Powojniki w tym roku nie mają wciornastków. Ale ulga
I nowe ścieżki od warzywnika zrobiłam tak ,żeby było spójniej z pozostałymi
i tu się jeszcze zastanawiam ,czy za ścieżką tą w poprzek trawnika nie poszerzyć jeszcze trochę rabaty -tak jak leży deska -żeby to przejście na drugą stronę było tak jakby w rabacie ....
ta rabata będzie niska -są tam same kukliki podzielone i trawki -nie chcę zasłaniać widoku z góry na dół ,tylko przeciąć trawnik ....nakombinowałam się jak koń pod górkę i nie wiem ,czy to już koniec tych kombinacji