Gunnera - parzeplin
07:24, 20 kwi 2015
Witam. Ten sposób zimowania gunnery , wbrew pozorom nie jest aż taki trudny. Kilka rurek trochę folii ze sklepu ogrodniczego. Dla mnie największym problemem były liście do okrycia . Musiałem trochę posprzątać jesienią sąsiadom i zrobić 2 kursy do lasu + liście z mojego ogrodu . Dodatkową zaletą tego sposobu okrycia jest to , że można codziennie zaglądnąć do swojej podopiecznej , skontrolować , przewietrzyć rozgarniając trochę liści.
Fotka z dzisiaj ok. 160 cm .
Fotka z dzisiaj ok. 160 cm .
Z tylu za kulkami bukszpanowymi rosną jeszcze rozplenica Little Bunny i wiosna kwitną czosnki. Bardzo jestem zadowolona z efektu a to wszystko dzięki pomocy ludzi z Ogrodowiska