Rudej dziś nie było, ale wyłożyłam jej od Ciebie 2 orzeszki na jutro
czepiasz się tych tulipanów a z resztą nie wiem bo nigdy wcześniej żadnych nie miałam - natomiast widać przy nich różnicę w czasie kwitnienia - 20 było z biedronki a 30 z neta
te na lewo jeszcze w pąkach, a te na prawo rozkwitnięte
za chwilkę będzie kwitła laurowiśnia i tawuła, która rośnie tuż za nią... niech tylko zrobi się ciut cieplej...
Zajrzałam do Ciebie, ale jak zobaczyłam ile stron do nadrobienia mam to na chwilę spasowałam wrócę za chwilkę
żurawki pokazują swoje kolory, ale ich stan po zimie różny:
Berry Smoothie oczyściłam już z liści i wygląda całkiem całkiem
a to piękna w lecie fire alarm
przepraszam, ale igiełek jeszcze nie zdążyłam tu wysprzątać
Moja werbena po przesadzeniu przez 11 dni nabrała takich korzeni - ta to ma siłę zycia (doniczka P9). I wydaje mi się, że ta werbena wysiana z zakuiponych nasion jest jednak patagońska (nie brazylijska) bo wygląda jak oryginalna.
Te tulipki też dopiero szykują się do kwitnięcia, a miały być wcześniej niż exotic. Podobają mi się ich liście.. widziałam je u Małej Mi i dlatego kupiłam
Jeśli chodzi o wrzosy to myślałam o odmianie boskoop-to ta cytrynowa bardziej płożąca lub ten zapomniałam nazwy ale bardziej limonkowy, wyprostowany na zdjęciu
Powiem szczerze że zmian u mnie już będzie mnie, rewolucję robiłam zimą i teraz robie już drobne korekty. Ogólny widok jest taki... To nie efekt końcowy bo drzewka jeszcze mało widoczne, a kilka jest potężnych
I z góry...
Miejsce pod basen skończone i obsadzone, teraz się rozrasta. Skrzynka obsadzona bratkami...
Teraz najważniejsze to architektura - malowanie płotu - w przyszłym tygodniu: