Pamajo....masz rację, tyle czekania na magnolie, a czasami pstryk i po kwiatach; dlatego posadziłam parasolowate, aby mi kwitły latem, ale czekam 4 lata na kwiaty i nic na razie, za to gwiaździsta daje pokaz, długo będzie cieszyć tez pozdrawiam
no i Susan się szykuje
Po realizacji przebudowy oczka kolejne prace w planach. W miejscu trampoliny chce ułożyć płytki chodnikowe grafit wymiar placyku 300x240 cm na placyku stanie grill już zakupiony ( betonowy) plus zestaw mebli drewnianych. Wzdłuż prawej i lewej krawędzi tarasiku zostaną zasadzone na przemian: tatarak zwyczajny oraz carex oshimensis everest.
Wracam do twojego pytania
na jesień trawy lub hosty są tak wielkie, ze nie widać wolnego miejsca, dopiero wiosną widzę, gdzie mi za pusto, gdzie jest miejsce na cebulowe, nie uszkadzając przy okazji innych roślin, dlatego tu na rabacie z rozplenicami Little Bunny mam miejsce na żonkile i hiacynty, ładnie się komponuje. Zaczęłam skupywać w różnych miejscach, ale niestety już końcówka...potem znalazłam kolejne miejsce na takie nasadzenia i kolejne, gorzej że rozciągnie to się w czasie, ale kiedyś na wiosnę będzie gęsto
na razie tu działałam
tu ciut dałam, pomiędzy hakone, dosadziłam tez siewki moich orlików, one skończą pokaz, będzie królowac hakone
wygląda, jak wojsko, ale jest pełno paków, ciut sie nacieszę, no ale nadal za mało
Chyba nie do końca o tym samym mówimy. Trójkąt rzeczywiście nie musi być w ramach tej samej rabaty, ale sosenki do układu nie mieszałam wezmę zdj Twoje i porysuje linie
Poglądowy rysunek na trójkąty. Oczywiścnie nie musisz mieć stożków Łatwiej było mi narysowac, ale chodzi o takie prowadzenie.
drugie zdjęcie to to co wcześniej myslałam że jest kwadratem... a jest trapezem , Co do wysokości tutaj to coś pomiędzy wysokością wierzby a tuj. Nie jest łatwo prawda?
Teraz wersja z 3 berberysami, bez trzmieliny na pniu.
niestety słońce teraz wyszło i słabo widać
w rzeczywistości lepiej widać te berberysy, ale najlepiej widoczne będą dopiero jesienią, mam je i muszę zagospodarować, nie będe wymieniać na czerwone cały sezon
ustawiłam je w przestrzenie między tujami
ale widzicie dziurę przy nodze graba?
nie chcę w korzeniach sadzić, ale jakoś tak pusto tam
To prawda, hiacyntowy zapach jest cudny.a i roślinki fajnie wyglądają Co roku jakiś kolorek dokopywałam i już trochę ich jest.W tym roku żadnego już nie kupuję.Wystarczy ich
Coraz ładniej jest wczoraj siałam do gruntu cynie, werbenę, kosmos zwykły i siarkowy, maki i dalie, dziś ciut pokropiło, zobaczymy jakie wyniki będą, koncepcja była fajna no i dalie już do gruntu posadziłam, cisy złote w donicach i na rabacie formowałam, posadziłam ciemiernik z donicy do gruntu, sałatę, seler, kalarepę też posadziłam, teraz czeka mnie pikowanie rzodkiewek
ja nie umiem odpoczywać, ale czasami organizm sam mnie wyłącza
botaniczne są fajne, dokupiłam jakieś jesienią, na razie nie widzę ich