Kraków i okolice - spotkanie objazdowe - wrzesień 2012
22:43, 14 wrz 2012
Dziewczyny za szybko planujecie. Ja tylko powiedziałam że planuję odwieźć Sebka, ale to jeszcze nic nie wiadomo, nie wiem o jakiej porze będę jechać, a może na noc? Czy w ogóle dam radę jechać, bo u mnie jak w kalejdoskopie.
Taki maraton trzeba zaplanować, a mnie teraz nikt nie zaprosił do siebie z krakowskich ogrodów.
oprócz Konrada.
Obiecałam kiedyś Kondziowi, że może służbowo go odwiedzę, bo chce projekt ogrodu. Muszę ocenić czy podejmę się
Może uda się coś doradzic przy okazji. O i tak rzuciłam pomysła, ale do realiazacji to jeszcze nie wiadomo
Ot co
Taki maraton trzeba zaplanować, a mnie teraz nikt nie zaprosił do siebie z krakowskich ogrodów.
oprócz Konrada.
Obiecałam kiedyś Kondziowi, że może służbowo go odwiedzę, bo chce projekt ogrodu. Muszę ocenić czy podejmę się
Ot co