Odradzam, to tymczasowe rozwiązanie, bo ma określoną wysokość. Polecam żywopłoty, które rosną i mogą być wyższe niż płot. Tutaj one były, ale ja posadziłam żywopłot z buków i kiedyś urośnie, a matę się wyjmie.
Nie polecam, nie są wytrzymałe. Tu są wiklinowe, bambusowe będą bardziej wytrzymałe.
Nie wiem czy wiecie, ale we wtorek mamy nagrywać u GabiKa z Mają program.
Gabrysię ma reprezentować mama i Laurka. Będziemy robić kompozycje niespodziankowe dla Gabi.
Przebieg drenażu zależy od indywidualnych cech terenu, szuka się rowu mielioracyjnego, stawu zewnętrznego lub kopie wewnętrzny zbiornik, albo kopie studnię chłonną, Spadki mierzy się niwelatorem, bo woda wiadomo. nie popłynie pod górę. Drenaż musi lecieć w dół, aż do studni chłonnej.
Tutaj logika jest potrzebna, zbierasz wodę i odprowadzasz. Trudno o tym napisać artykuł bo każda działka jest inna.
W samą porę Danusiu, bo jeszcze by mnie na złą drogę sprowadziły
Wstawię zaraz u siebie zdjęcie niedowiarkom
Enya - szpetnie, nie szpetnie.. ale nie mam intymności żadnej. Graniczę ze skarpą, skarpa z polem..górą wędrują wycieczki - w tygodniu mi to nie przeszkadza ale w weekend, jakoś jednak tak
No dobra.. idę do siebie.
Dominiko, przepraszam za zaśmiecanie.. Kfiatkiem - własnoręcznie posadzonym.. jednym z nielicznych u mnie jeszce
Evchen, po nocy? Oj super sposób, całe szczęście że ja nie muszę
Wiele się można od dziewczyn z Ogrodowiska nauczyć.. .. "to już tu było Skarbie" - to najczęściej stosowany wybieg wyjaśniający pojawienie się nowej rośliny na rabacie
Nie mogę się doczekać szklanej kuli i lusterka Będzie jak w zaczarowanym ogrodzie....
To susza, zasychają najstarsze przyrosty, tuje rosną na wale, górce więc nawet woda z deszczu odpływa natychmiast i one nie mają jak pobrać.
Pierwsza sprawa podlej natychmiast, zrób grabkami lub szpadlem zagłębienia, rozgrab, dosyp ziemi żeby można było dobrze podlać, Zraszaj wieczorem.
Wody,wody, wody.
Najbardziej teraz potrzebują wody, potem poczyść ze starych brązowych igieł, nasyp ściółkę z kory, uchroni przed utratą wody, zatrzyma wilgoć.
Pajęczynkami się nie przejmuj, to na pewno zwykłe pająki.
Serdecznie dziękuję Danusiu za odpowiedź. Podlałam je porządnie, niestety w tym roku nie dam rady założyć linii kroplującej i wysypać kory ale będę pilnowała by nie miały sucho. Ale chyba odbiją w tych pustych miejscach, prawda? Pozdrawiam