Średnie pocieszenie że też masz susze i dylematy. U nas jak zawsze po zimie na wiosnę problem z pompą i nawet coś w abisynce się urwało. Gonię z k9newkami.
Mega praca i przemyślana inwestycja ... śledziłam, ale nic nie pisałam, bo mnie aż zatkało, ale jestem od początku pod mega wrażeniem
Jak znajdziesz czas to zaglądnij
Ja się nie mogę doczekać odcinka z Wami, a to jeszcze nie koniec,
no nie doczekam się
Nom, stożek grozi paluszkiem, tylko rośnijcie, nie usychajcie
U mnie susza, jak odkręciliśmy wodę, to nam krany popękały, jak naprawiliśmy, to nie można włączyć żeby znowu nie popękały.
Co mogę leję z konewki, węża na kilka godzin włączonego.
Marzę o uruchomieniu automatycznego nawadniania. Susza że hej!
Jutro mam ostatnie nagranie Mai w ogrodzie... i będzie emisja jeszcze starego wyglądu ogrodu hahaha, to dobre. Prace idą do przodu a zdjęcia będą sprzed lat. Przypomnę sobie jak pięknie wyglądała łąka kwietna, bo jutro już jej nie będzie
Jakże mi miło będzie obserwować tworzenie. Dostałaś drzewka berberysowe wspaniale Rozsuń carexy bo chyba jakoś za blisko postawiłaś. Ustaw wszystko i dopiero sadź, albo zasymuluj pustymi doniczkami
Na mały żywopłocik nie nadają się. W Berlinie kupowałam taką odmianę:
Taxus baccata ‚Renke’s Kleiner Grüner' Ma bardzo powolny wzrost i jest idealny jako zamiennik bukszpanu. Niektóre dobre CO w Polsce, co sprowadzają towar z Niemiec mogą mieć tę odmianę.
Nie wszystkie, wybiórczo sprzedaję, ale głównie mam na swoje realizacje.
Największe trzymam dla siebie, bo szkoda sprzedawać a i ich zdobycie graniczyło z cudem. Dzwoń, jakie i ile, będziemy w kontakcie. Stożki bardziej sprzedaję, bo aż tyle nie potrzebuję. Mam też spore i ładne kulki z własnej produkcji.
To skarb, pilnuj ich i dbaj, siewki szybko rosną, ale każda może być inna jeśli chodzi o kształt. Ziemia obojętna, żyzna, nie znosi podmokłego stanowiska.
Podlewasz już ogród? a może nie masz sucho, bo u mnie makabryczna susza a w warzywniku bardzo, nocami przymrozki, kolejny tydzień lampa i po 20 stopni, nie wiem czekac do poniedziałku czy nie przez te małe minusy nocą