Dwa ogrody
19:26, 10 lut 2015
Moniko, rozważałyśmy z Anią Malą Mi przyczynę ich kwitnienia. Prawdopodobnie dlatego, że były wcześnie wysiewane i rosły na górce kompostu z gliną. Sama byłam zaskoczona, bo szły jak burza. Tu w pierwszym roku
Byliny, które powinny kwitnąć teoretycznie w drugim roku, u mnie czasem zakwitają w pierwszym. Myślę, że powodem jest wczesny wysiew, nie dopiero w maju, czerwcu. Siałam troszkę jeżówek do gruntu w czerwcu w ub. roku i tycie przetrwały do jesieni. Tak, jak Viva pisze, lepiej siać byliny wiosną, do palet, nie do gruntu, bo latem już sadzimy rozrośnięte egzemparze na miejsca stałe.
Byliny, które powinny kwitnąć teoretycznie w drugim roku, u mnie czasem zakwitają w pierwszym. Myślę, że powodem jest wczesny wysiew, nie dopiero w maju, czerwcu. Siałam troszkę jeżówek do gruntu w czerwcu w ub. roku i tycie przetrwały do jesieni. Tak, jak Viva pisze, lepiej siać byliny wiosną, do palet, nie do gruntu, bo latem już sadzimy rozrośnięte egzemparze na miejsca stałe.