Trudny teren - dużo pracy!
21:45, 17 sty 2015
Tak było kiedyś i dodam, że działka dobre 15 lat stała bezużyteczna. Jest to teren na którym kamieni i łupka kamiennego chyba z pobliskiej kopalni nie brakuje.
Co wbijam szpadel w ziemię słyszę tylko odgłos kamieni, które muszę wyciągać ręcznie, przy pomocy kilofa, szpadla lub męża.
Jest ciężko ale efekty cieszą.
Najcięższa praca jaką wykonałam i poniosła porażkę
to walka z rdestem. Kilka miesięcy bezowocnej pracy. Przegrałam z nim walkę. Ściągnęłam koparkę, wezwałam ciężarowe auto i wywiezionych zostało 200 ton ziemi. 4500tyś. tyle mnie to kosztowało. Jak pomyślę ile bym roślin za to miała to płakać mi się chce.
W niektórych miejscach jeszcze odbija bo nie udało się wszystkiego wyplenić. Na wiosnę szykuję strzykawki, igłę i roundap. Będę truła go jak tylko się da. Rdest potrafi siedzieć na 2 metry w ziemi. Przerywając go tylko przyspieszamy jego rozmnażanie. Masakra i żadnemu ogrodników nie życzę tego chwastu.
Co wbijam szpadel w ziemię słyszę tylko odgłos kamieni, które muszę wyciągać ręcznie, przy pomocy kilofa, szpadla lub męża.
Jest ciężko ale efekty cieszą.
Najcięższa praca jaką wykonałam i poniosła porażkę
W niektórych miejscach jeszcze odbija bo nie udało się wszystkiego wyplenić. Na wiosnę szykuję strzykawki, igłę i roundap. Będę truła go jak tylko się da. Rdest potrafi siedzieć na 2 metry w ziemi. Przerywając go tylko przyspieszamy jego rozmnażanie. Masakra i żadnemu ogrodników nie życzę tego chwastu.