Rododendronowy ogród II.
21:51, 05 sty 2015
Jednego NN straciłam dawno temu (białe kwiaty), jeszcze o ogrodowisku nie wiedziałam. Dwa kolejne pomagałaś mi reanimować.
Wiem że to było dawno i może nie pamiętasz ale prawdą jest że rosły w zasadowej ziemi. Doradziłaś mi żeby je przesadzić i jak przygotować podłoże. Udało się uratować jednego, zebrał się i zawiązał mnóstwo pąków, drugi niestety nie dał rady, musiało być zbyt późno na reanimację. Nazw nie pamiętam, muszę poszukać etykiet. U mnie na 35 i 36 sronie historia rodków.
Wstawię zdjęcie, daj znać jak zobaczysz to usunę.
Tu kilka tygodni po przesadzeniu do nowej ziemi.
Ten po prawej, nie dał rady. to był catawbiense album