Próbuję zrobić przegląd minionego roku... wybrałam tylko to c o"grubsze" drobnych rewolucji nawet nie uwzględniam, bo roku braknie na prezentacje
Przełom roku to wszechobecna wełna mineralna... niby nie ogrodowe, ale dodatkowe miejsce na ogrodowe duperele.. i ogrodowych gości
11 stycznia spotkanie ogrodowiska na nartach
12 stycznie .. powrót ze spotkania.. to już długa historia.. do powiadania przy wódeczce... ale Renia zyskała miano fajnego towarzysza podroży.. nawet na koniec świata
Styczeń to też historia.. zostałam młodą BABCIĄ... rośnie pomocnik do ogrodu
U nas prywatne łąki przeobraziły się w nieużytki króluje kolczurka i pokrzywy od kiedy krówek nie opłaci się trzymać nikt o to nie dba i nikt nie kosi. Bliżej naszych działek sezonowo kwitną łany bodziszków.
Myślę sobie...sobota wieczór, poczytam bez logowania, co słychać an O....a tu taka super wiadomość o Iwonce....cieszę się bardzo, że jest z nami
Pozwól Haniu, że za pośrednictwem Twojego wątku złożę Iwonce najszczersze serdeczności....to cudna wiadomośc
Iwonko nawet nie wiesz ile moich myśli kierowałam w Twoim kierunku......dużo zdrowia życzę i trzymam kciuki....daj czasami znać co u Ciebie
Serdecznie pozdrawiam