Kochani, dziękuję bardzo, że o mnie nie zapomnieliście
Pozdrawiam Was poświątecznie moją choinką....na zrobienie innych dekoracji nie starczyło mi czasu, nadrobię to w przyszłym roku
Mieszkamy już od tygodnia w nowym domu!!!!!!....jeszcze dużo pracy przed nami, na spokojnie....jeszcze we Wigilię o 10 godz wieszaliśmy żyrandole
Jest mi bardzo miło, że mnie tak szybko odwiedziłyście . Zdjęcia ogrodu muszę uporządkować, bo za bardzo nie wiem jak je pokazać, tzn od czego zacząć. Ale żeby nie było tak gołosłownie to chociaż w nawiązaniu do świąt pokażę Wa czym zajmuję się zimą- czyli moją pasję dekorowania
I dodam jeszcze chociaż jedno zdjęcie z dedykacją dla Danusi oczywiście kurka, tą rasę najbardziej bym Ci Danusiu poleciła. Piękna i do tego znosi jajka.
O, to, to mi sie podoba najbardziej.
U mnie słoneczko zrobiło więcej sopelków. Pozdrawiam Agatko. Masz rację, ze ten biały puch pięknie rozświetla ogród, od razu widniej
ale się napuszył...
Moja stołówka też oblegana, ale głównie przez sikory, 2 pary kowalików i jakieś jeszcze, ale z daleka nie widzę co. Muszę bliżej karmnik przestawić żebym z okna podglądać mogła.
Agnieszko to już drugi twój spacer zimowy u mnie....szkoda, że nie w realu
Świąteczny spacer po ogrodzie jeszcze się nie skończył.....wgrywam kolejne fotki
Magia traw
Od kilku dni działa u mnie stołówka dla ptaszków. Nie mają jeszcze zaufania do nowego karmnika. Podlatywały na chwilkę, zabierały ziarenka i uciekały na bezpieczną odległość na drzewo:
Jolu, e-Ma rodzina na miejscu mieszka, więc te święta spędziliśmy w większym gronie. Codziennie u kogoś innego się spotykaliśmy. Szkoda tylko, że moje rodzeństwo po świecie się rozjechało, nam tylko rozmowy telefoniczne zostały, a jak prądu nie było, to nawet tego zabrakło.
Śnieg nadal leży. Słoneczko świeci, więc prócz wzdychania do pięknych widoków trzeba patrzeć pod nogi, bo robi się ślizgo