Nasz przydomowy ogródek
22:00, 15 gru 2014
Asiu - załapiesz się na następne racuchy bo przewiduję smażenie w tym tygodniu. Jeszcze nie obieraliśmy choinki tak wcześnie. Pozdrowienia również.
Haniu w tym roku wyjeżdżamy na wigilię ale tylko 5 km od domciu. Ale starym zwyczajem u siebie przed wigilią zasadniczą też robimy u siebie z dziećmi i wnusią.
Krysia już dziś rozpędziła się z porządkami. Podobno ma wykaz przepisów na placki jakie będą w tym roku.
Jolu dziękujemy a ruch przedświąteczny się zaczyna. Jutro mam w planie zamontować oświetlenie na modrzewiu strzyżonym. Przycinam go co roku i widzę że zaczyna się buntować (zaczynają zasychać niektóre gałązki)
Agatko dopiero teraz mamy czas na rozpieszczanie wnuczki. A rodzice są od tego aby małej prostować kręgosłup.
Haniu w tym roku wyjeżdżamy na wigilię ale tylko 5 km od domciu. Ale starym zwyczajem u siebie przed wigilią zasadniczą też robimy u siebie z dziećmi i wnusią.
Krysia już dziś rozpędziła się z porządkami. Podobno ma wykaz przepisów na placki jakie będą w tym roku.
Jolu dziękujemy a ruch przedświąteczny się zaczyna. Jutro mam w planie zamontować oświetlenie na modrzewiu strzyżonym. Przycinam go co roku i widzę że zaczyna się buntować (zaczynają zasychać niektóre gałązki)
Agatko dopiero teraz mamy czas na rozpieszczanie wnuczki. A rodzice są od tego aby małej prostować kręgosłup.



