Aganiu jak miło Cię widzieć

U nas też wietrznie od kilku dni i ogród zaśmiecony totalnie liśćmi bukowymi. A dzisiaj od rana pada, ale to akurat mnie cieszy bo już susza się zaczęła. Rankiem zdążyłam sypnąć nawóz pod róże i podlałam bukszpany florowitem.
Magnolie w tym roku pięknie zakwitły, ale przymrozki uszkodziły kwiaty Genie

Szkoda bo taka piękna, ale bardzo wrażliwa na przymrozki.
Randy nadal cieszy kolorami
Wojtus wczoraj odwiedził dziadków i poszalał troszkę w ogrodzie. Straszny gaduła się z niego zrobił, a taki słodziak że aż żal nam było jak wyjeżdżał do domu. Córka wróciła już do pracy, a Wojtuś chodzi do żłobka. Super że masz wnusie często u siebie.
Zdrówka życzę i dużo radości nie tylko z ogrodu