Nie no kanciki to jest wzorzec po prostu. Limelight podziwiałem wczoraj u Gabika ale dziś przy dziennym świetle - piękne. Danusiu a czym zasilasz te hortensje i jak często ?
Co jakiś czas, dziś też to zrobiłam nawożenie - Magiczna do hortensji, albo żel w butelce też do hortensji, Ale w tym roku to może ze dwa razy tylko zrobiłam, w zeszłym to co 2 tygodnie.
Danuśka cudowniasto! Kanciki to moje marzenie ale juz niedługo będzie spełnione no bo rabaty w końcu juz mam! Sprzęta narazie niet ale ukochana łopate mam i jakos daję radę Jak się wzbogace to i w sprzęt się zaopatrzę u Ciebie
yyyyy sok Wam wybuchł??? Matko...
Nom, była niezła "jatka" na ścianach parapecie, kanapie i marmurze
Danusiu mam pytanie bo spytałem nawoz na trawę i w niektórych miejscach gdzie sypnelem zaduzo trawa się spalila czy wystarczy ziemie nadsyłać i podać trawę w tym miejscu
Trzeba lać wodę, Sebek kiedyś spalił, zapytaj u niego. Nie wiem co zrobił, ale odbudowała się.
Na razie lej wodę, a dlaczego nie podlałeś dostatecznie? Nie stałoby się to. Nawóz dajemy umiarkowanie.
rosypywalem wuzeczkiem było podane bardzo dobrze i puzniej jeszcze padało u nas posypalem już ziemia i nowa trwa
Wózeczkiem jeśli szedłeś zbyt wolno, nawozu sypało się więcej niż potrzeba, mówiłam że na deszcze nie zważamy a lejemy przysznicem z węża i rozpuszczamy rozsypany nawóz metr po metrze, aby granulek nie było już widać. Deszcze nie rozpuści nawozu dokładnie