Jagoo, można powiedzieć, że połowa Silverów, która jest na dwóch placach przy kąciku wypoczynkowym to właśnie te malutkie Silvery od Ciebie
Szczerze dane to rosną jak szalone Dobrze, ze fajne są do dzielenia to nie ma problemu.
W tym tygodniu część Silverów idzie do drugiego ogrodu i będę je testować w totalnym cieniu pod Brabantami.
Toszka, Twój opis jest najlepszy! Pozwolisz, że wykorzystam Twoje słowa? Wiesz do czego
Moje Silvery przycięte, widać, ze już wszystkie carexy wystartowały i te sadzone póżno jesienią i te kilkuletnie.
Bardzo dziękuję Reniu Stokroty się rozrastają a w drugim ogrodzie wzbudzają zachwyt sąsiadów co mnie bardzo cieszy I już kilka sąsiadów skusiło się na wiosenne kwiatuchy. i od razu milej na wiosce
Nie mam problemu z żywotnikami. Pisałam juz kiedyś, że za dużo cudownych ogrodów (Tu!) z nimi widziałam. Tylko uważałam, że tym naszym wiejskim miejscu są nie na miejscu. Pola, lasy łąki i jakoś mi się nie widziały. Mąż ożywił sie ogrodowo, nie wiedzieć czemu i z premedytacją zatrzymywał się przy domach sąsiednich, gdzie żywotniki cięte są w ścianę. Musiałam przyznać, że tam gdzie zadbane są piękne! Może więc, nie ma co się nadymać tylko zrobić parę metrów z żywotnika?
A to akurat wiem. I to jest informacja z dzisiaj Widać już zielone, ale pomiędzy wyciętymi źdźbłami.
PS Średnica kępy po wycięciu to jakieś pół metra!!!! One są olbrzymie
PS 2 Uprzedzę pytania: do innych traw nie zaglądałam... Spojrzałam na Lady U, bo jakiś papier w czasie wiatru pofrunął na rabatę i podnosiłam go przy tych rozplenicach.
Ja dzisiaj w garażu na długi rękaw, ale jak na kawkę wyszłam do ogrodu to rozbierałam się Piękną wiosnę mamy a i prognozy na następny tydzień jeszcze lepsze
Udanego weekendu Navi!