No śliczne te Twoje- dalej zielone...Jak sałata Takie właśnie chciałam- też kupiłam 7 sztuk...Jutro posadzę.
Mam nadzieję, że te moje inaczej się zachowują, bo w ciasnych doniczkach...
Posadzę, to wstawię fotki, ale ewidentnie niektóre listki są różowawe...Nawet zastanawiałam się czy to one, ale pan w szkółce potwierdził- to producent w sumie...
Tak sobie myślę- skąd u nich nazwa lime marmolade??? Lime- cytrynowy, marmolade-- marmoladka...???
Dziękuję za fotki......bailando też piękna- do jakiej wysokości ma niby rosnąć...?
Iwona nie da się ukryć że ciekawy kolor i w porównaniu np z kalikarpą bardzo niezawodny w owocowaniu
a tu znowu kombinacje -jodła koreańska na święta będzie wycięta na choinkę więc podsadzona już srebrzystym jałowcem (ten mniejszy)a z tyłu wskoczył cyprysik nutkajski Klippert
Elizko piekne zdjecie i piękna trawka. Ja jej nie mam , może i dobrze bo miejsca tyle też nie mam. Oglądałam Wasze zdjecia , fajnie było , ale cóż dla mnie za daleko było, bardzo załuje że nie pojechałam ale nie wszystkie zachcianki można spełniac.Dobrze ze narobiłyscie tak duzo pieknych zdjec to człowiek przed komputerem ma wrazenie ze też tam jest. Dzięki wielkie. Buziaczki.
Ten drobny zebrinus nie wygląda jak Apache na zdjęciach.
Wczesną wiosną jest zieloniutki, dopiero później dostaje pasków.
I nie rośnie sztywno w górę jak Apache. Kupiłam go na allegro, jako "jedną z najmniejszych odmian zebrinusa".
Aganiu serdeczne dzięki za zdjęcia rododendronów. Bardzo byłam ciekawa jak one wyglądaja . Nie sa chyba tak wielkie jak myślałam a warunki mają dobre bo przestrzeń jest ogromna jest sie gdzie rozrastac.Mam nadzieje ze kiedys uda mi się je zobaczyc.
Irenko ja moim dużym rh też nie obrywam kwiatostanów bo nie jest to możliwe , rece za krótkie by dosięgnąc a drabiny nie da się dostawic bo krzaki szerokie , ale tam gdzie kwiatostan nie jest oberwany rzadko w tym roku wyrastają nowe pędy a jeśli już wyrosną to nie maja pąków kwiatowych. Wyciełam kawałek zdjecia Agani i zaznaczyłam pąki które nie sa kwiatowe , sporo tego jest nawet jesli przyjąc że na zdjęciu mało dokładnie widac to i tak jest ich bardzo dużo. Ja uważam że obrywanie kwiatostanów jest dla roślin bardzo dobre ale przychodzi czas gdy rośliny są tak duże że staje się niemożliwe.