Aparat działa Świrować zaczął, bo bateria mu się kończyła.. po naładowaniu działa bez zarzutu.
Miałam pomysł dosadzenia szpaleru malin za płotem, ale to co mamy teraz w zupełności wystarcza, wręcz za dużo. Pomysł więc upadł. Miejsce wykorzystam inaczej - jeszcze nie wiem jak, ale coś wymyślę
Piękne są te róże Ja nie mam jeszcze ani jednej
Kondzio poradził mi kiedyś, że róże by się mi przydały, ale troszkę się boję, że to dużo pracy Czy róże często chorują, czy u Ciebie są właśnie takie odmiany, które możesz polecić? A może któraś z tych 4 odmian jest wg. Ciebie Anitko najlepsza dla "początkujących", bo podobają mi się wszystkie.
Dzięki Aniu ja chcę przenieść róże w inne miejsce nowe tam róża nie rosła tylko się zastanawiam czy mogę teraz czy lepiej na wiosnę chodzi o rozwój kiedy będziejej dogodniej ?
Kasiu ja zostawiam, ale robię jej kopczyk i potem na to igliwie żeby nie zmarzła a wiosna robię kosmetykę jak zobaczę, że wypuszcza młode listki
o a z Ciebie już jesienna panna fajny awatarek
To teraz rozumiem zakątek śliczny będzie, a może pod hortkami krokusy posadzisz....tylko ile musiałabyś ich kupić...przynajmniej 150 pod jeden krzak żeby był efekt a obrzeże zrobisz z czego?
Ja przenosiłam swoje róże z rajskiego w lipcu do warmińskiego trzeba je niestety obciąć i przyciąć korzenie, no i oczywiście wsadzić i podlewać, jeżeli chcesz przenieść różę po róży to musisz wybrać wszystką ziemię na jakież 30 cm nie mniej i dać świeżą lub jak robią anglicy wsadzają w karton odpowiedniej wielkości i do niego idzie ziemia z różą karton oczywiście do dołka przygotowanego