Moja dzisiejsza praca.
Wytyczyłam prawie koło od strony warzywnika, i przykryłam czym się dało, by trawa padła.
Widać żółty sznurek? Ciężko zrobić dobre zdjęcie w pełnym słońcu.
nie wiem czy nie za dużo miejsca chcę sobie tu przygotować przed tujami
Kupiłam zupełnie nieoczekiwanie jarzmiankę..fajnie mi podbiła kolor red barona. ..wprawdzie trafiłam jak kulą w płot warunki siedliskowe, bo ta jeżówka obok której rośnie lubi słońce a ta półcień ..( którego tam ni ma )zobaczymy czy wytrzyma
Krwawnik..hmmm..po Niego w zasadzie jechałam .. Kupiłam terracotę ale chyba będzie zbyt wysoki
Nachyłki dostałam w prezencie.. Pani powiedziała ,że on może nie dotrwać do przyszłego sezonu , bo podobno nie całkiem jest mrozoodporny..zachwycił mnie tym delikatnym gąszczem
Noo i Delosperma.. Też z przetrwanien problem może byc .. Ale ma tak piękny pokrój i kwiatuchy , które zwija na noc,że stwierdziłam ,że jej nie zostawię
Noo i takie to były moje zakupy ... Szaleństwa nie było cooo ??
Dostałam od sąsiadki floksy, które kwitną wiosną. Mam 3 kolory: ciemniejszy fiolet, jaśniejszy i biały. Poszły przed tuje. Miało tam być co innego, ale narazie jest to.
Jakie cebulowe pomiędzy nie posadzić?
Tak pomiędzy tujami bym posadziła w koszyczkach, grupowo. Ale nie całkiem między tujami, tylko między floksami a tujami na wysokości przerw.
Prezentuję moje skromne zakupy.
Czekają na parkingu.
wrzośce o okrągłych kwiatach i turzyca bronzita
była taka piękna, ma lśniące włosie, za jedyne 7 zł sztuka
czymś jasnym mogłabym jeszcze ożywić te donice (bo turzyca i wrzosiec idzie do donicy), ale nie wiem czym, niczego dobrego nie było w sklepie
I jeszcze nie mogłam się oprzeć żurawce Southern Comfort.
Ma ogromniaste liście. Wiem ze się przypala na słońcu. Idzie na rozmnożenie, już posadziłam ją pod tujami