No, kawał roboty odwaliłaś
Rabatki robią wrażenie.
Niektóre roślinki wyglądają jakby znajomo
Coś mi się zdaje, że w przyszłym roku będziesz rabaty poszerzała
Wydaje mi się, że za gęsto w niektórych miejscach.
I założę się, że będzie to poszerzanie z prostowaniem
To nie krytyka, wszyscy robiliśmy tak samo (no, z wyjątkiem Zielonej, która zachowuje zdrowy rozsądek i sadzi w odpowiednio dużych odstępach).
Wiec się nie fochaj
Asiu, koniecznie chcesz mieć tu tuje?
Widzę, że sąsiad już coś posadził, więc przesłoni Ci widok na jego dom, a i on nie będzie zaglądał.
Może pas wysokich traw, falujących na wietrze, a w nich jeżówki.
Żurawki pięknie się rozrosły więc przesadziłam je do przedogródka a tutaj wsadziłam 12 przetaczników fioletowych i 30 sadzonek śmierdziuchów pełnych białych niskich, co by odpędziły na dobre krety, nornice i inne takie bo przebiega tędy krecia autostrada.
I co i nic.
Zamiast niskich urosły takie badyle, że przetacznika nie widać, na dodatek jeszcze badyle nie kwitną a krety jak łaziły do rododendronów tak łażą.
Wygląda to tak :
Witam w ten zimny wieczór.
Wzdłuż domu mam taki cienki pasek co to nie wiadomo czym obsadzać. W ubiegłym roku były tam żurawki i begonie stale kwitnące.
Efekt podobał mi się ale ja miałam inny zamysł na ten rok.
Tak wyglądało:
Czy ktoś wie jaka jest przyczyna zanikania białego koloru w carex variegata? Młode (mam podzieloną wiosną kępę) są w wyraźne białe pasy, starsze egzemplarze niemal zupełnie zzieleniały. To samo przydarzyło mi sie z jedną odmianą funkii. Niemal całkiem zzieleniała, mimo, że wcześniej była z wyraźnie zarysowanym białym rysunkiem na liściach? Obie rośliny rosną w słonecznym miejscu.
Toszka jesteś? na pewno wiesz