...z prostej przyczyny Irenko
Nie mam czasu na fotki...
ale pytałaś o hortensję u Danusi...to pokażę Ci moją...
na pewno nie tak piękna jak u Szefowej...
ale mnie cieszy...
Fotki robione wczoraj, po 20.00...
Limka ma 2 lata...to jej trzeci sezon
Dla skali...
No a potem poszliśmy nad wodę z myślą popływania, ale ilość glonów w wodzie odstraszyła nas od tego pomysłuno ale posiedzieliśmy sobie nad woda, zawsze było chłodniej potem oglądaliśmy roślinki pozostałe na rabatkach Kubusiowy ogródeczek z ozdobami od Danusi
Dzisiaj od znajomych dostałam prezenty zaskoczenie totalne ale i radość ogromna - bo ja lubię kwiaty
Jeden z nich
Pozostałe pokażę jutro
I teraz mam małą zagwostkę muszę poszukać miejsca dla olbrzymiej trawy ?? ? ...
Tylko z wrażenia zapomniałam jak się nazywa - jutro zadzwonię i zapytam jeszcze raz
Gosia oprowadza Marka po ogrodzie a ja im towarzyszę jako już stała bywalczyni
Upał był niesamowity, więc poczęstunek na tarasie był kojący dla spragnionych smaczne ciasta, lemoniada cytrusowo miętowa dla kierowcy,a dla trunkowych schłodzone piwko a to dyplom Pawła za piękny głos o którym pisała Gosiaśpiewał "Bałkanicę" zespołu Piersi
Rabata co się sama stworzyła zachwyca najbardziej... natura jednak potrafi.. pokazały sie kolejne gatunki.. wszystko samo sie wysiało.. nie wiadomo keidy i skąd..
Wsiowa z daleka... znając życie po zmniejszeniu nic nie widac..
Ostatnie firletki do ścięcia... może jutro się uda.. i koniec foto...
Ciociu tofam Cię.... zajrzę przy najbliższej okazji na te fotki.. ale teraz cud ja k uda sie zajrzeć do siebie
Z jezówkami nagana.. jak to nie mieć ani jednej... taki wybór... a tu nic????? I wyjechałaś ode mnie bez jeżówek???
Taka moja siewki, kwiat ogromy, kolor blady.. ale coś w sobie ma..
A tak w kwestii Łukasza.... skrytykował moje aksamitki... i zrobiłąm naprawę rabaty.. tu przymiarka, ale udało sie nawet posadzic.. ale foto nie ma.. sobotnia przymiarka.. Już aksamitki są wyoutowane... są Marmaladki..
Dzisiaj mieliśmy 2 wypady z Markiem, jeden to był do szkółki w Wipsowie, każdemu z nas wpadło coś w ręcea drugi to był do Kubusiowau Gosi susza straszna, trawy prawie nie ma tylko siano, roślinki nawet jak się podlewa są biedne Gosia jak zawsze miło wita gości i pobyt szybciutko mija w tak miłej atmosferzeWarzywka dzięki linii kroplującej dzielnie rosną ma kilka rodzajów cukinii, kalarepkę pomidory, ogórki, fasolkę Jaś i szparagówkę, rzodkiewkę i jeszcze wiele innych warzyw, także zrobienie obiadu to przyjemność mając wszystko pod ręką
Ten facecik w oczach ma iskierki diabołka... kiedyś chyba Ty o tym pisałaś.. i tak jest.. patrzy gdzie by coś zmalować i zpsocić Ale coraz fajniejszy
Ulubiona zabawa to smyranie smoczkiem do butelki po ustach.. wtedy wydaje takie dźwięki, że idzie sie popłakać ze śmiechu.. i szlema taka, że gdzie sie nie pokaże to każdy go zaczepia Ale ona też zaczepia każdego
Wczoraj byliśmy .. wiesz gdzie.... to wszyscy mieli z nim radochę.. taka maskotka .. ponure miejsce od razu zrobiło się wesołe Nawet była prośba o przepis na takiego Muminka.. dla opornych kandydatów na rodziców... Szelma to on jest
Irenka, Gosia ,Kitek - dziękuję za życzenia.. jakoś w tym roku nie mam czasu nawet się zastanowić sie że mam imieniny, albo miałam.. czasem jest inaczej niż byśmy chcieli..
miniaturki Luciferka... takei miniaturki czasami prześladują ... i dobrze, że miniaturki a nie kolosy..
Mam nadzieję, że ty marcowa, a nie lipcowa... bo jak tak to strzelam gafę . i nie składam życzeń
Moja katalpa to Catalpa bignonioides 'AUREA'. ale szczepiona.. i czym wyżej tym lepiej.. to wiadomość z doświadczenia.. Szczepiona ładniejsze, ale nie rośnie wyżej niż szczepienie.. tzn gałęzie i korona rośnie, ale szczepienie jest na tym samym poziomie .
Jestem nieczasowa.. dopadłam do kompa przed spaniem.. wiec na szybciutko...
Viva - zimowałam stipę w domu i w szklarni... w domu nie przezimowała W szklarni miała sie bardzo dobrze, ale trudno coś wyrokować, bo zimy nie było, ani na zewnątrz ani w szklarni. Można stwierdzić że temperatury pokojowe nie dla niej Ostatnie dwie zimy były łagodne to najlepiej przezimowała w gruncie .
Krysiu, Kasiu WB -dziękuję za życzenia.. oby sie wszytko spełniło..
I Anna to jesienna panna..... zawilce zakwitły... to już jesień