Róże od Finki wyciągnęłam na pierwszy plan... i dałam niższe piętro przed trawami, które zredukowałam mocno.. to było dobre posunięcie.. kosztem odrobiny trawnika.. no i kamienna ławeczka nadaje się do użytku
Nie mam zdjęć z takiej perspektywy z zeszłęgo roku.. ale tak było..
A po lewej matka siewki... ogromna.. i w tle nostalgia
O ile pamiętam w zeszłym roku miałaś busz trawiastya teraz taka zmiana różę cudownie widać z tej perspektywy
a stipy u Ciebie zachwycające -już pisałam.