Ogrodnik Mimo Woli cd
10:37, 20 maj 2014
Ja na razie większość zostawiłam odmian, ale cześć też wyciepałam... część trzymam warunkowo.. miejsca nie mam wiec będę pozbywać sie roślin kapryśnych... mało ozdobnych, niepasujących (ale tych ostatnich najmniej, bo u mnie w zasadzie jest jeden wielki niepasujący misz-masz).
Na razie warunkowo czarna rudbekia jest... i tak sie stara, że już kwiaty pokazuje ...
Trzykrotek i tojeści kropkowanej ograniczę ilość... astry wysokie warunkowo są ,ale też idą out. Z krwawnikiem sie rozstanę z powodu ślimaków i inwazyjności niekontrolowanej... ale głownie ślimaki... masakra jak do tego lazą.. zbieram z samych czubków... Warunkowo ostrogowiec (rozsiewa sie niekontrolowanie), złocień różowy (ten z powodu ślimaków), pięciornik prosty (jakiś mało dekoracyjny i lubią go opuchlaki!!!) ...... i tak lista rośnie.
Ale muszę dojrzeć do tego , że nie muzę mieć wszystkiego
Pozbyłam się tawuł, wiciokrzewa, irgi.... i innych, myślałam, że nie przeżyje, a teraz cieszę sie ,ze nie mam..
Do wieczorka ... nie robię dizś fotek... będzie czas na wizyty u Was..