tak, mnożą się. Przez to matki mają drobniejsze kwiaty widzę, ale znowu młode co roku coraz większe się robią.
Napewno co kilka sezonów warto je wysadzić, i rozsadzić, żeby było im lepiej.
Nie osłabiasz czosnków tnąc im liście żółte= takie juz nie działają, sa zmartwiałe. Niestety czosnki takie jak gladiator też się osłabiają, czasem mnożą, co powoduje że drobnieją
nie, to irys trawolistny i miejscami trzcinnik krótkowłosy, choć tu nie widać. Irys właśnie zakwita, choć na krótko, ale robi super robotę liśćmi- bardzo wcześnie się budzi rośnie szybko, do tego jest taki dosyć pionowy i niewymagający zupełnie. Pachnie owocowo, pięknie- kwiaty
Ewa piszesz, że zdbałaś o róże i pięknieją, czym je dopieściłaś?
Geisha cudo daj mu czas a ukaże swoje piękno
Magnolie sadzę bez końca, nie poddaję się, a słaba jestem
buziaki przesyłam...Ewa ja ciągle próbuję
Aga, jak zwykle pięknie u Ciebie. Czytam, że przemarzła Ci róża. Może jednak odbija. Moje po zimie wyglądały fatalnie. Zadbałam o nie i już fajnie nadrabiają. Kupiłam sobie dwa lata temu wiąz Gejsza, ale jest szczepiony na pniu. Bardzo mi się podoba. Zmarzła mi cała magnolia black Tulip Zostały mi z 7 już tylko 3.
Pozdrawiam Agatko.
Aniu trochę mnie było mało ostatnio ale podczytywałam z doskoku
Jak czytam o lawendzie i kosodrzewinie od razu kojarzy mi się dyskusja odnośnie mojej skarpy. Mam tam posadzoną lawendę , a poźniej " dywanik" z seslerii skalnej a w nim pojedyńcze plamy z lawendy i kosodrzewiny.
Przy czym Magnolia zwracała mi uwagę na 2 odmiany Mops i Varella.
Te rabaty o których dyskusja była będą przy wjeździe więc aż się prosi o coś zimozielonego tam. Warto więc przemyśleć tę kosodrzewinę lub coś innego bo kostrzewa i lawenda zimą to kiepski widok raczej. Coś tam tzreba koniecznie namieszać
Zobacz tutaj na przedogródku u Tusiawki - tak mi sie skojarzyło : https://www.ogrodowisko.pl/watek/4039-ogrod-pod-trzema-debami?page=150
Pomyślę jeszcze