Nasz zielony skrawek i mój ogrodowy bakcyl
21:39, 04 maj 2014
Pięknie wszystko rozkwita i niesamowicie się zmienia. Boję się jedynie o te przymrozki zapowiadane na jutro w nocy, które potrafią narobić dużo szkód.
Pamiętam jak 2 lata temu w maju nagle na dzień lub dwa wróciły ujemne temperatury a efekty tego były tragiczne. Na szczęście większość uszkodzonych roślin dość szybko się zregenerowała wypuszczając nowe przyrosty.
MAJOWA SESJA w pochmurny dzień....
Żurawki mają się świetnie, chyba niedługo będą zakwitną.
To najstarsza rabatka w moim ogrodzie - pierwotnie była szpalerem Brabanta, który bardzo mi się nie podobał. Od tamtego czasu nastąpiły głębokie zmiany i teraz wygląda tak

Skalniak w dominacji kwitnących floksów.
Sezon grilowo - ogniskowy rozpoczęty.
Ziemniaki z ogniska to przysmak moich córek - smakowały jak zwykle świetnie
Pamiętam jak 2 lata temu w maju nagle na dzień lub dwa wróciły ujemne temperatury a efekty tego były tragiczne. Na szczęście większość uszkodzonych roślin dość szybko się zregenerowała wypuszczając nowe przyrosty.
MAJOWA SESJA w pochmurny dzień....
Żurawki mają się świetnie, chyba niedługo będą zakwitną.
To najstarsza rabatka w moim ogrodzie - pierwotnie była szpalerem Brabanta, który bardzo mi się nie podobał. Od tamtego czasu nastąpiły głębokie zmiany i teraz wygląda tak
Skalniak w dominacji kwitnących floksów.
Sezon grilowo - ogniskowy rozpoczęty.
Ziemniaki z ogniska to przysmak moich córek - smakowały jak zwykle świetnie
