Jak grubodziób je to sikorki korzystają z wiszącego ta była jakaś odważna chciała go chyba przegonić grubodzioby dzisiaj na gruszy rządziły tu z sierpówką, tu z daleka ale te grubasy to grubodzioby czy kosowa ma jasny brzuszek?
sroka dorwała kawalek chyba chleba kawka też cos pałaszuje
no i sikory i dzwońce cały czas przy karmnikach
A toś mi Ewo zagadkę zadałaś - co to za szczególna data ten 24 luty ???
Wracaj proszę, i ... może czegoś nowego się dowiem od Ciebie
Obejrzyj proszę przy okazji hortensję, która kiedyś zauroczyła mnie przed jednym z domków w małym holenderskim miasteczku
Gdyby moje chciały tak kwitnąć ech ...
dziękuję Mariuszu czuję się za miłą wizytę o pokrzepiające słowa
lubię stare rośliny z tradycją i dlatego zawsze znajdą miejsce w moim ogrodzie, ale nie stronię też od nowinek, mój ogród trudno nazwać nowoczesnym
pozdrawiam
Ewelinko napisałam u Ciebie a wczoraj wstawiłam jej zdjecia u mnie to zięba jer. Pojawiły się już w Polsce. Ania Monte też zrobiła im zdjęcie.A tu jest z sikorką.
Do działu rozpoznawanie bylin dałam zagadkę.. co ja mam, bo nie jest to, to co miałam mieć.. kwitnie na początku maja, niskie, kwiaty małe..
U siebie też wrzucę..
Proszę o identyfikację odmiany. Krzew ma już parę lat, jego średnica przed cięciem miała ponad 1 m, wysokość mniej więcej do 0,5 m. Niektóre pędy pokładają się, a inne wznoszą się pionowo. Na wiosnę liście zielonkawo-kremowe, ale do lata obwódki na liściach bieleją.
Zdjęcia z początku maja. A więc Emerald Gaiety, czy Silver Queen? .
Tym razem i ja mam problem co ja mam... kupione jako Sangwinaria kanadyjska.. ale już wiem, że nawet koło tego nie leżało. Kwitnie na początku maja, jest niskie, kwiaty małe... ok 2cm...
A kuruję się, tylko marnie mi to jakoś wychodzi samo[poczucie fatalne
dziś u nas syberyjska zima, wieje okrutnie, pada śnieg, a co za tym idzie zawiewa drogi dobrze, że ptaszkowy placyk na dokarmianie jest czysty, cały dzień żerują na nim małe ptaszki, podobno trznadle i wróble, nie zważając na silny wiatr ptzylatują całe stada
fotka nieostra, robione z okna domu
Ewa to zdjęcia z mojej podróż sentymentalnej : "śladami wagarowicza" teraz już nie majowego a jesiennego
dodatkowa zachęta do zwiedzania Ziemi Kłodzkiej i jej sąsiedztwa
Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim
dla ciekawości sprawdziłem teraz w necie i szok można zwiedzać i drugi szok cena za bilet
dobrze że zwiedzałem kiedyś skacząc po murach i cokolwiek ryzykując ale wówczas byłem młody albo jeszcze młodszy