Przy takich mrozach, śniegu jak na lekarstwo temp od -6 do -16.
jutro ma być na plusie, poczujemy powiew wiosny, która i tak przyjdzie, tylko nie wiadomo kiedy. pozdrawki dla zaglądających czasami.
Pstrokate liście mają hosty tutaj można foty wklejać w nieskończoność, bo jest ich nieskonczona ilość, ale ja mam tylko kilka, dwie te najładniejsze pokażę
Utrafienie z datą na przyjście wiosenki jest niezmiernie trudne.
Hipotetycznie planuję wizytę w ogródku 1 marca. I mam nadzieję jej ślad zobaczyć.
A póki co na ocieplenie czekam. Może już jutro?
nasi bracia mniejsi maja u nas 2 stołówki i na dokładkę fruwają pomiędzy krzakami berberysów i kalin
objadając je regularnie
co ważne .... mam przed oknem w kuchni wierzbę
wielu z naszych "fruwających przyjaciół" robi sobie na niej krótki przystanek
siadają na wierzbie i czekają jak przylecę z aparatem
a bażanty objadają mi listki i pączki, które zostały na róży "The Fairy"; widać kikutki na krzaczkach