8 lipca byłam u Gosi (Kaisog) na jej podniebnym balkonie. Pamiętacie jak potem zamówiła wielkie skrzynie i planowała co tam posadzić, a nawet posadziła
Witaj Danusiu. Jestem cały czas obecna ale podsumowanie roku piszę i dziś do późna mi się zeszło. Już prawie druga w nocy, skowronki zaczną wstawać, a ja się dopiero położę spać
Powklejaj jeszcze trochę zdjęć, a ja się obrobię z końcem roku
Potem popatrzę na Twoje zmartwienie